piątek, 23 października 2015

Zdrada ?

Nie.
Tylko tymczasowa zamiana igiełki na szydełko.
Troszkę koślawe, ale i tak mi sie podobają:


 pozdrawiam



sobota, 10 października 2015

Haftujemy w ciemno cz. 1

dołączyłam do zabawy organizowanej przez raeszkę 
Pierwsza część obrazka gotowa. 


z malutkim "ale".
Okazało się, że nie mam jednego koloru.
Jak tylko dokupię brajujacą mulinę, to dokończę cz. 1





niedziela, 4 października 2015

Patyczaki

Szybkie i łatwe do wykonania ozdoby.
Ja robiłam je z synem.

Surowiec podstawowy do ich wykonania
stanowią patyczki do lodów.
Kolejny etap to malowanie.
A na koniec ozdabianie: 
używaliśmy filcu, guzików, rafii i gotowych oczek.

bałwanek:

strach na wróble

dynia

i duszek

inspiracje znaleźliśmy na Pinterest.

Pozdrawiam

sobota, 3 października 2015

Bieganie i zwiedzanie

Ubiegły wekend spedziliśmy w mieście, 
którego symbolem jest niedźwiedź.

Kilka niedźwiadków udało nam się wyśledzić na uliach.




 Mowa oczywiście o Berlinie.
A powód, dla którego tam się znaleźliśmy.
 to maraton.

Tym razem znaleźlismy sobie wygodne miejsce na 15 km trasy.
Na początku pojawili się maratończycy na wózkach.
Dla mnie są to najwięksi bohaterowie biegu.
 Samochód informuje, że zbliża sie czołówka.

 a tutaj już końcówka trasy i wielkie zmęczenie.
Jeśli się dobrze przyjrzycie zobaczycie człowieka-butelkę ;-)
Symboliczny finisz. 
Żeby znaleźć się na mecie, 
trzeba przebiec przez Bramę Brandenburską.

Jeszcze pomęczę Was zdjęciami ze zwiedzania.
Pozdrawiam