niedziela, 23 sierpnia 2015

Morskie opowieści - ciąg dalszy

Koło ratunkowe pierwotnie miało być oprawą 
jednego z małych hafcików. 
Jednak zdecydowałam inaczej.
Zostaje w tej formie, jako ozdoba. 


Zainspirował mnie Pinterest.
Wykonanie jest bardzo proste:
styropianowe koło (moje o średnicy 10 cm), 
granatowa tasiemka i kawalek jutowego sznurka.


Hafcik doczekał się też wykończenia.
Oprawa minimalistyczna:
pobielona drewniana ramka, 
metalowe ozdoby: rozgwiazda i koło ratunkowe
i dwa kawałki granatowego sznurka

Pozdrawiam

Morskie opowieści

Lubię motywy morskie, 
dlatego wybrałam je 
na przerywnik między UFO-kami.
Powstały cztery maleństwa, 
przeznaczone na magnesiki.
Jeden już wisi na lodówce:

Trzy czekają na wykończenie:

Na oprawę czeka też mały obrazek:

Pozdrawiam

niedziela, 2 sierpnia 2015

Muszę, bo się uduszę ;-)

odłożyć na chwilkę walkę z wiatrakami (czyt. UFO-kami).
Zrobiłam sobie chwilkę przerwy, na malutki projekt.
Kiedy go skończę ? Nie wiem. 

A na razie pokażę, co wyhaftowałam do tej pory:

Do czajniczka w kratkę dołączył 
śliczny kwiatowy czajniczek :

  
Czajniczki dały mi się we znaki, 
dlatego odstawiłam je i zajęłam się kapeluszami:
Powstały dwa kapelusze,
serduszko,
 pantofelek
 i kwiatuszek
 
 czeka też ramka na kolejny kapelusz i na napis.

Zostały już tylko dwa kapelusze i napis, czyli niewiele.

Wyszyłam też ostatnią RR-ową kawkę

Pozdrawiam słonecznie. 
Wreszcie do Szczecina wróciło  lato.