sobota, 6 czerwca 2015

W Nowej Soli

Piękna, słoneczna pogoda i 1,5 godziny na rowerze 
pozytywnie nastrajają na resztę dnia.
Nie po drodze mi teraz z blogiem. 
Robótkowo - prawie skończyłam kolejnego UFO-ka.
Oczywiście pochwalę się nim.
A na razie zdjęcia z kolejnych podróży:
Tym razem miasto krasnali - Nowa Sól,
którą odwiedziliśmy z powodu Półmaratonu Solan

Tutaj nawet puchary są krasnalami:

 Zwiedzając miasto






 dotarliśmy do Parku Krasnala




Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Nigdy nie byłam w Nowej Soli ale z Twoich zdjęć wynika, że warto się tam wybrać :).

    Puchary w formie krasnali są super :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna wycieczka, krasnale superaśne :)

    OdpowiedzUsuń