sobota, 26 kwietnia 2014

Azja

Droga do Warszawy była długa, ale czasu nie zmarnowałam.
Udało mi się skończyć Azję.
To największy kontynent 
i trochę czasu potrzebowałam.


Została już tylko Australia.
Czekam z nią na najbliższą wyprawę. 
Każdy kontynent wyszywa się jednym kolorem muliny, 
co oznacza, że hafcik nadaje się idealnie na podróż.
Pozdrawiam

1 komentarz: