środa, 30 kwietnia 2014

Rowerowe eskapady

Mało mnie tutaj, 
bo każdą wolną chwilę 
wykorzystujemy na poznawanie 
bliższej i dalszej okolicy.

Nie zawsze mam ze sobą aparat fotograficzny.
Ostatnio wzięłam.
Trasa widokowa "Do Wodozbioru"

Ciekawe miejsce, tylko według mnie 
na tablicach było zbyt mało informacji o nim.

Z wysokiej platformy można obserwować rozlewisko.




Następnym razem zabierzemy lornetkę.

W szuwarach udało nam się jednak zobaczyć łabędzia. 
Ptak siedział nieruchomo. Może wysiadywał jaja? 


A w drodze powrotnej wzdłuż rozlewiska spotkaliśmy jelonka.

Chciałabym jeszcze pochwalić mojego synka, 
który zdobył wyróżnienie w konkursie fotograficznym, 
o którym pisałam tutaj.

Pozdrawiam serdecznie

sobota, 26 kwietnia 2014

Azja

Droga do Warszawy była długa, ale czasu nie zmarnowałam.
Udało mi się skończyć Azję.
To największy kontynent 
i trochę czasu potrzebowałam.


Została już tylko Australia.
Czekam z nią na najbliższą wyprawę. 
Każdy kontynent wyszywa się jednym kolorem muliny, 
co oznacza, że hafcik nadaje się idealnie na podróż.
Pozdrawiam

środa, 16 kwietnia 2014

Podróże dalekie i bliskie

Ponieważ sporo jeździmy wprowadziłam nową etykietkę.

Tym razem podróż dalsza.
Odwiedziliśmy Warszawę.
Oczywiście nasz wyjazd związany był
 z organizowanym tam biegiem.


nasz domowy Biegacz brał udział w Orlen Maraton
Był bardzo zadowolony z uczestnictwa, organizacja bez zarzutu,
a i wynik satysfakcjonujący.
My również jesteśmy zadowoleni. 
3 dni (niecałe) spędziliśmy na intensywnym zwiedzaniu.
Start i meta w pobliżu Stadionu Narodowego

 Był też, znany nam z poprzedniego maratonu, Oddział Spartan.
Nie zawiedli mnie :-)

Nasze zwiedzanie zaczęliśmy w piątek od Muzeum Powstania Warszawskiego.
 Sobota - Centrum Nauki Kopernik. 
Zdjęcia są, ale zbyt prywatne.
Niedziela - Warszawskie ZOO
Widzieliśmy m.in. ślicznego kotka
 i śpiochy wydry
Ujął nas "malutki", roczny nosorożec pancerny Byś, 
którego mieliśmy okazję podglądać z bardzo bliska, przy sniadaniu.

A ja godzinami mogłabym obserwować surykatki.

Jest bardzo zimno, ale wychodzi słoneczko.
Może jest szansa na zapowiadaną piękną pogodę na Święta.
Pozdrawiam

wtorek, 15 kwietnia 2014

Kwiecień plecień

trochę zimy - to teraz, 
jest bardzo zimno, wietrznie i pada co chwilę

trochę lata - było na początku miesiąca.
Piękna słoneczna pogoda, cieplutko.
Drzewa zaczynają się zielenić.
A my poznajemy nowe tereny spacerowe.
Puszczę Bukową zamienilismy na Lasek Arkoński.
Też piękny.











środa, 2 kwietnia 2014

Ameryka Południowa i połowa Azji

Dwa dni w szpitalu wykorzystane maksymalnie, jak tylko można.
W przerwach miedzy badaniami dłubałam kolejne kontynenty i spałam.
Już jestem z powrotem w domu i znowu jestem niewyspana.

Ameryka Południowa szybciutko wyszyta, w jeden dzień.

 z Azją wiedziałam, że nie pójdzie łatwo. Na drugi dzień zabrałam się za ten największy kontynent.
Połowa za mną
Na razie odpoczywam od mapy. 
Z racji niewielu kolorów będzie to mój hafcik samochodowy. 
a niebawem czeka nas dłuższa podróż

pozdrawiam