poniedziałek, 23 grudnia 2013

Sal Bożonarodzeniowy cz. 4

Choineczka rośnie jak na drożdżach.
Ale obawiam się, że przed Świętami 
nie zdążę jej skończyć.
Bardzo dużo czerwonej muliny na nią idzie,
a moja jest już na wykończeniu.
Niestety do sklepu daleko.

Pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. ale pedziesz! u mnie znowu nadmiar czerwonej muliny;)))- mogę się podzielić;) zdrowych, Wesołych swiat zyczę!:))))

    OdpowiedzUsuń