sobota, 28 grudnia 2013

Muliny brak

Niestety w dalszym ciągu nie mogę wykończyć mojego obrazka SAL-owego.
Wczoraj odwiedziłam pasmanterię i dowiedziałam się z karteczki na drzwiach, 
że mają przerwę do 7 stycznia.
Druga pasmanteria za daleko.
Odwiedzę ją w poniedziałek.
Może będzie czynna.
I wreszcie dokupię brakującą czerwoną mulinę.
Już naprawdę niewiele mi brakuje

Podczas tej przymusowej przerwy wróciłam do mapy świata.
Przyszedł czas na Amerykę Północną.

U nas prawdziwa wiosna. 
Podobno na Jasnych Błoniach zakwitła wiśnia.
Wczoraj rano, gdy szłam do pracy towarzyszył mi śpiew ptaków.
Czyżby zima o nas zapomniała?

pozdrawiam

3 komentarze:

  1. Chinka naprawdę pięknie się prezentuje, no mnie też wita świergot ptaków jak wychodzę z domku a na trawnikach zamiast śniegu dywany kwitnących stokrotek - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj mam do Ciebie wielką prośbe, czy mogę liczyć na wzór tej choinki, w sieci znalazłam ale bardzo niewyraźny. Będę bardzo wdzięczna:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety ja swojej choinki wcale nie ruszyłam
    A po zakupy leć tu - http://www.epasmanteria.pl/pl/ - ceny fajne i szybka wysyłka.

    OdpowiedzUsuń