czwartek, 22 sierpnia 2013

Z kłębka sznurka

Kłębek sznurka był kupiony jakiś czas temu z myślą, 
że przyda sie do oklejania bombek i nie tylko.

ponieważ do bombek jeszcze troszkę czasu, 
a mnie już znudziło wyszywanie morskiego samplera.
Wymyśliłam przerywnik - podkładkę.
Chwyciłam za szydełko i  w ciągu dzisiejszego przedpołudnia powstała podkładka.

wykończyłam ją seledynową tasiemką, kokardką i mufinką.
Kuchnia, którą ozdobi już prawie jest gotowa.

Bombki nie ucierpią, sznureczka jeszcze trochę mi zostało.
Po tej krótkiej przerwie wracam do mojego morskiego wzoru.
Pozdrawiam ciepluko i dziękuję za miłe komentarze.

6 komentarzy:

  1. Fajny pomysł!
    Kolorki super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkładka śliczna! Ostatnio też szydełkowałam ze sznurka, ale pokazać jeszcze nie mogę bo nie doleciała moja praca do właścicielki ;-))

    OdpowiedzUsuń