niedziela, 4 sierpnia 2013

Sampler morski cz. 4

Pozostając w tematyce morskiej, dalej wyszywam sampler, tym razem większy obrazek - latarnia morska. Troszkę mi się ślimaczy. Nie mogę dokończyć ramki, muszę dokupic mulinę. A to uda się dopiero w czwartek.


Żeby wzmocnić Chłopaków w trakcie zwiedzania żaglowców, upiekłam im: popękane ciasteczka czekoladowe i ciasteczka marcepanowe. Przepisy można znaleźć na stronie Moje wypieki.
Niestety nie mam zdjęć, musicie uwierzyć mi na słowo.
Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. Ślicznie się zapowiada :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądam te stateczki w TV i az się rwę do szczecina....och no cóż może za rok.... A mmaplery spod Twojej igły wychodzą cudne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu, wiesz, że do Szczecina zapraszam Cię o każdej porze roku, ale finał regat za rok będzie w innym mieście. Wcześniej był u nas w 2007r.
    Ale Szczecin i bez nich jest piękny, a na pewno mniej tłoczny ;-)

    OdpowiedzUsuń