środa, 31 lipca 2013

Sampler morski cz. 3

Korzystając z wolnego czasu dalej walczę z moimi UFO-kami.
Lecąca mewa to już/dopiero trzeci obrazek.
Chmurki wyszyte jedną nitką to mija modyfikacja.
Jeszcze sporo zostało i to coraz większych. Czy starczy mi chęci ?

Pozdrawiam

wtorek, 30 lipca 2013

Sampler morski cz. 2

Część druga, bo pierwszą wyszyłam bardzo dawno temu. Kolejny obrazek UFO-k, który odczekał już 1,5 roku, to sampler o tematyce morskiej.
Wczoraj wyszyłam obrazek nr 2 - bulaj.
Wprowadziłam swoje zmiany, szybkę wyszyłam jedną nitką. Dzięki temu jest delikatniejsza.

A tak na dzisiaj przedstawia się cały hafcik
Pozdrawiam

poniedziałek, 29 lipca 2013

Gromadka piesków

Najpierw chciałabym przedstawić pieska nr 4

A tak przedstawia się cała kieszonkowa gromadka piesków.

 I jeszcze ustawione parami:

Elu, na razie jeszcze nie wysyłam piesków. Chcę skompletować większą przesyłkę.
Pozdrawiam

Zaproszenie do Szczecina

Za tydzień w Szczecinie wielkie święto żeglarzy i nie tylko żeglarzy - finał regat Tall Ships Races 2013.
Warto w tym czasie odwiedzić Szczecin. 
O pierwszym finale regat, który odbył się w Szczecinie w 2007r. pisałam w tym poście.
Niezapomniana impreza. 
Będą żaglowce, które odwiedziły nas już wcześniej, m.in. Dar Młodzieży, Fryderyk Chopin, Cuauhtemoc(meksykański, nazwa nie do wymówienia), Kryzensztern, czy Christian Radich. 
Ale będą też zupełnie nowe.
Niestety nie będzie pięknego żaglowca o szmaragdowych żaglach - Alexander von Humbold.
Jego następca  Alexander von Humbold II ma żagle białe. Ale kadłub w dalszym ciagu szmaragdowy :-)
Najpiękniejszym momentem, dla mnie, było wchodzenie żaglowców do portu w Szczecinie, nawroty na Odrze i cumowanie przy Wałach Chrobrego. Dla takiego wielkiego Kruzenszterna nawrót na Odrze to nie lada wyzwanie.

Kalendarz Nelsonki 2011

Zgadza się, w tytule nie ma pomyłki. Kalendarz wyszywany był w 2011r.
Ale ostatni Nelsonek na wykończenie musiał poczekać aż 1,5 roku.
Nieważne, doczekał się.
Opóźnienie było tylko moją winą. 
Dziewczyny, z którymi wspólnie haftowałam ten obrazek były rewelacyjne. 
Wszystkim koleżankom, które przyczyniły sie do powstania mojego obrazka jeszcze raz bardzio serdecznie dziękuję. Pięknie sie prezentuje w całości.


Hafcik jest dosyć spory: 28cm x 38 cm. Ja mam pewien pomysł na jego wykorzystanie, ale chętnie przyjmę też Wasze sugestie. Może zmienię koncepcję.
W nocy padało, wreszcie jest czym oddychać.

niedziela, 28 lipca 2013

Kieszonkowy piesek 3 z 4

Piesek na trzecią kieszonke gotowy. 

 Widać juz również pieska nr 4. Chociaż na razie nie przypomina jeszcze pieska.
Pozdrawiam slonecznie.


sobota, 27 lipca 2013

Udało się :-)

Siwa mulina zdobyta. Lipcowy Nelsonek skończony.
Całość pokażę po wypraniu i wyprasowaniu.

Przypomina mi naszego Kleksika. Tylko ma inny kolor łatek.

piątek, 26 lipca 2013

Już prawie koniec

Piegucha, zgadza się to kotek w łatki, czyli Nelsonek. Lipcowa kartka z kalendarza. Jeszcze tylko zielona trawka i kontury.
Niestety siwej muliny na razie nie miałam gdzie kupić i nie będę mogła jeszcze skończyć tego obrazka.





czwartek, 25 lipca 2013

Kolejna zaległość

I do tego bardzo stara. To pierwszy RR, w którym brałam udział. A zostało juz niewiele. Tylko jeden obrazek. Zmobilizowana przez syna, wzięłam się do roboty.
Stan na przedwczoraj - początek wyszywania:

Na razie mało widać, trochę bieli, błękitu i beżu.
I na wczoraj:


Doszły szare plamy, jeszcze więcej bieli, błękitu i beżu.
niestety musze znaleźć pasmanterię z muliną Anchor, zabrakło mi jednego koloru.
Pozdrawiam słonecznie

niedziela, 21 lipca 2013

Altanka nad jeziorem - koniec :-)

tak obrazek wygladał dzis rano:

A tak prezentuje sie wieczorem, w pełnej krasie.


Obrazek wyszywałam z gotowego zestawu, ma wielkość 18 x 13 cm,
wyszyty jest na jasnobłękitnej aidzie 14.
Wyszywany był muliną w 14 kolorach, ściagami: krzyżyki, półkrzyżyki, back stitch, lazy daisy i french knot.
Czas wyszywania: baaaaaaaaaaaaaardzo długo, ale najważniejsze, że skończony.
Na wykończenie będzie musiał troszke poczekać.

sobota, 20 lipca 2013

Altanka nad jeziorem ciąg dalszy

Zawzięłam sie na ten obrazek i nie odpuszczę dopóki nie skończę. Widać postępy?
Ścieżka prawie skończona. Prawie, bo zostały drobiazgi kontury i kilka krzyżyków innego koloru. 
Teraz zabieram się za pusty kawałeczek pod ścieżką.


Trzymajcie kciuki, żebym wytrwała w walce z tym UFO-kiem.


wtorek, 16 lipca 2013

Walczę z UFO-kiem

I (nie chcę zapeszać) nieźle mi idzie
Jeszcze tylko kawałeczek.
dzieje sie na nim dużo, co chwila jest zmiana kolorów, raz wyszywam krzyżykami, a za chwilę półkrzyżykami
Kontury staram się wyszywać na bieżąco, a na koniec zostaną mi jeszcze supełki.

RR-y skończone

Nie mam czasu na pisanie, dużo sie u mnie dzieje.
Hafcikowo bez szaleństw, ale swoje robię.
RR-y Herbaciany i Ciasteczkowy skończone zgodnie z planem, czyli do końca czerwca.
ale obie kanwy są jeszcze u mnie, bo czekam, aż Little Princess poda mi adres, na jaki mam je przesłać.


moich kanw jeszcze nie dostałam, wiem, że jest jakieś opóźnienie. Czekam cierpliwie, wierzę, że w końcu do mnie dotrą.