niedziela, 5 maja 2013

Na robótki też był czas

Wolne dni spędziłam nie tylko turystycznie-krajoznawczo, ale też twórczo i to w różnorodnych technikach
Na pierwszy ogień krzyżyki i RR-y: herbaciany i ciasteczkowy, które jutro wysyłam (za lekki poślizg bardzo przepraszam)


Kolejne jest szydełko. Tak, tak. To nie są pierwsze próby. Kiedyś szydełkowałam, potem odstawiłam je w kąt, a teraz znowu wracam.
Zielona serwetka

Biały kwiatek - broszka. Prezent dla pewnej młodej panienki.

 A dla jej młodszej siostrzyczki, broszka - przypinka biedroneczka.
Poszalałam też w kuchni. I zrobiłam muffinki z colą oraz muffinki kokosowo-cytrynowe. Przepisy ze strony Moje wypieki.
Po wyjęciu z piekarnika
 i udekorowane.
2 talerze mufiinek zniknęły w ciągu dnia.

1 komentarz:

  1. Pisałam Ci już sms, ale dziś i tu...zdolniacha jesteś i tyle.... buzialki

    OdpowiedzUsuń