sobota, 28 grudnia 2013

Muliny brak

Niestety w dalszym ciągu nie mogę wykończyć mojego obrazka SAL-owego.
Wczoraj odwiedziłam pasmanterię i dowiedziałam się z karteczki na drzwiach, 
że mają przerwę do 7 stycznia.
Druga pasmanteria za daleko.
Odwiedzę ją w poniedziałek.
Może będzie czynna.
I wreszcie dokupię brakującą czerwoną mulinę.
Już naprawdę niewiele mi brakuje

Podczas tej przymusowej przerwy wróciłam do mapy świata.
Przyszedł czas na Amerykę Północną.

U nas prawdziwa wiosna. 
Podobno na Jasnych Błoniach zakwitła wiśnia.
Wczoraj rano, gdy szłam do pracy towarzyszył mi śpiew ptaków.
Czyżby zima o nas zapomniała?

pozdrawiam

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt

"A nadzieja znów wstąpi w nas.
Nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz,
W jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,
Bo zabrakło znów czyjegoś głosu,
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
Wbrew tak zwanej ironii losu.

Daj nam wiarę, że to ma sens.
Że nie trzeba żałować przyjaciół. 
Że gdziekolwiek są - dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze. 
Że odeszli po to by żyć, 
I tym razem będą żyć wiecznie

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat,
Żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.
Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas, 
I zapomnieć, że są puste miejsca przy stole."
                                                            Kolęda dla nieobecnych
                                                  Szymon Mucha


Życzę Wszystkim
zdrowych, spokojnych Świąt,
spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Sal Bożonarodzeniowy cz. 4

Choineczka rośnie jak na drożdżach.
Ale obawiam się, że przed Świętami 
nie zdążę jej skończyć.
Bardzo dużo czerwonej muliny na nią idzie,
a moja jest już na wykończeniu.
Niestety do sklepu daleko.

Pozdrawiam.

sobota, 21 grudnia 2013

Sal Bożonarodzeniowy cz. 3

Kolejna odsłona tego haftu.
Może do Świąt zdążę ?
Poemi masz rację, szczególnie przy tym wzorku, powtarzam sobie, 
że jeszcze tylko jeden motyw i kończę 
i sytuacja powtarza się przy następnym motywie.

A tu nasz Kleksik po raz kolejny pokazał, 
że nie ma dla niego miejsc niedostępnych.

Pozdrawiam

piątek, 20 grudnia 2013

Sal Bożonarodzeniowy cz. 2

Wczoraj udało mi się troszkę powyszywać.
Wzorek bardzo sympatyczny,
obrazek szybko powstaje.


Pozdrawiam

czwartek, 19 grudnia 2013

Sal Bożonarodzeniowy 2013

Jakiś czas temu zapisałam się na Bożonarodzeniowy Sal 2013 
organizowany przez Diana Art. 
Wzorek choinki bardzo mi się spodobał. 
Wczoraj wieczorem rozpoczęłam hafcik.
Tak wygląda na chwilę obecną:
A tak mój mały pomocnik pomagał przy sznurkowych choinkach ;-)


Pozdrawiam

wtorek, 17 grudnia 2013

Ostatnie sztuki

Tym razem nie na kiermasz, a jako drobne świąteczne upominki 
dla bliskich osób

Z masą perłową - jedna kanciasta, a druga okrągła
 z koronką i półperełkami

Bardzo się dzisiaj ucieszyłam, 
bo okazało się, że przygotowane przeze mnie ozdoby 
cieszyły się dużym zainteresowaniem na szkolnym kiermaszu.
Jak doniósł mój informator, nie było ich już ok. godziny 12-tej, 
kiedy to miał dyżur sprzedawcy przy klasowym stoisku.
Miałam troszkę obaw, czy takie ozdoby spodobają się.

Kończę z choinkami i zabieram się za krzyżyki.

Pozdrawiam.

niedziela, 15 grudnia 2013

Kolejna porcja

ozdób świątecznych.
Oczywiście sznurkowych.
Kolory, które w tym roku u mnie dominują,
 to przede wszystkim złoto i czerwień.

Choinka z guziczkowymi bombkami
 Zawieszki - wianuszki
z czerwoną gwiazdką i goździkami

z gwiazdką anyżu i cynamonem

zawieszki pięknie pachną przyprawami.

Pozdrawiam

sobota, 14 grudnia 2013

Sampler morski cz. 9

Sporo czasu minęło od poprzedniej odsłony tego samplera -
 część 8 pokazywałam w połowie sierpnia.
trwało to tak długo, bo wymęczyła mnie sznurkowa ramka.

Po skończeniu ramki wyszywanie latarni,
 to już była czysta przyjemność
 Tak przedstawia się bardzo pognieciona całość.
Jak widać zostało już tylko jedno puste miejsce.
Niestety ma być okolone sznurkową ramką.
Co nie wróży mu szybkiego wyszycia. ;-)

Pozdrawiam serdecznie. 


niedziela, 8 grudnia 2013

Czas wysyłać kartki

Karteczka stanowiła dodatek do jednej z robótkowych gazetek z moich zbiorów.
W tym roku doczekała się wykonania.
Dokonałam drobnych modyfikacji: 
zamiast supełków naszyłam koraliki,
a kokardka znalazła się w troszkę innym miejscu.


W tym roku tylko ta jedna kartka będzie krzyżykowa, pozostałe wykonam w innej technice.

Pozdrawiam cieplutko.

Drugi zlot fanów

Tydzień temu odwiedziliśmy Toruń, gdzie odbywał się tegoroczny zlot fanów Gwiezdnych Wojen - 
Star Force 2013
Fan zadowolony, chociaż bardzo zmęczony.

Jedną z atrakcji był konkurs strojów. W tym roku nasz Paweł wziął w nim udział. 
Wybrał sobie strój Dartha Vadera.
Miał uszyty piękny strój, który wzbudzał ogólne zainteresowanie.
Strój jest dziełem mojej kochanej przyjaciółki Eli, która uszyła go dla nas zaocznie. 
Nie wymagał żadnych poprawek.
Elunia, jesteś mistrzynią maszyny do szycia, bardzo Ci dziękujemy za pomoc. 
Szkoda, że nie mogłaś zobaczyć miny Pawła, jak przymierzał strój.


Dobrze, że zlot był tydzień temu, bo przy takiej pogodzie nie byłoby szans na wzięcie w nim udziału.
Pozdrawiam


czwartek, 5 grudnia 2013

Ksawery

Już w dzień było wietrznie i bardzo zimno. Wieczorem padał deszcz ze śniegiem.
Teraz wieje strasznie. W domu słychać jak świszcze. Boję się wyglądać za okno.
Raniutko muszę wyjść do pracy, mam tylko nadzieję, że już nie będzie tak wiało.

06.12.2013 g. 5.45 Ksawery nie odpuszcza. Szkołę odwołam synowi sama, ale do pracy muszę wyjść.

niedziela, 1 grudnia 2013

Kiermasz świąteczny cz. 4

Kolejne ozdoby świąteczne . Czy wszystkie pójdą na kiermasz, jeszcze nie wiem.
Na pewno planuje przygotować kilka sznurkowych choinek na upominki dla przyjaciół

Sznurkowa choineczka, złocona sprayem \
i ozdobiona błyszczącym sznureczkiem i brzozowymi gwiazdkami


Z zajęć technicznych zostało nam troszkę modeliny,
Wykroiłam z nich gwiazki, ozdobiłam gwiazdką anyżu i złotym sprayem.

Kolejna sznurkowa ozdoba. 
Takie odpowiadają mi najbardziej.
Dzwoneczek, ozdobiony złotym sprayem  
i delikatną granatową koronką.

Oczywiście dzwoni, jak na prawdziwy dzwoneczek przystało.

Pozdrawiam

piątek, 29 listopada 2013

Kiermasz świąteczny cz. 3

Wiem, że zanudzam Was już tym kiermaszem, 
ale przygotowywanie tych ozdób sprawia mi dużo radości.

Hafciki już pokazywałam wcześniej, 
a tak wygląda wykończony pierwszy z nich.

Zrobiłam z niego zawieszkę-poduszeczkę.
Naszyłam hafcik na filc, dodałam zawieszkę, wypchałam i gotowy.




Ozdobiłam też choineczkę z szyszki, żeby nie była taka ponura.
Co prawda ozdoba, taka jak lubię, czyli minimalna - 
kokardka ze sznurka ze złotymi drewnianymi koralikami

cdn.
Pozdrawiam

środa, 27 listopada 2013

Kiermasz świąteczny cz. 2

Dalej dłubię ozdoby na szkolny kiermasz świąteczny .
Motyw choinki zauroczył mnie w tym roku:
i tak powstała choinka z piórek

 doniczkowa choinka z szyszki
 i druga wersja choinki szyszkowo-doniczkowej
 krzyżykowa bombka-wieniec - muszę jej jeszcze dorobić zawieszkę
 wszyscy rodzice zostali poproszeni o 1-2 słoiczki przetworów i wypieki.
Moje dżemy z czarnej porzeczki tak się prezentują po ozdobieniu
kolejną choinkę i dzwonek już owinęłam sznurkiem
teraz czekają na ozdobienie

pieniądze, które uda się dzieciom zarobić zostaną przeznaczone na cele klasowe.

niedziela, 24 listopada 2013

Kiermasz świąteczny

W grudniu w szkole mojego synka odbędzie się kiermasz świąteczny.
Na razie gotową w 100% mam tylko jedną choinkę.
W planach są jeszcze dwie. 
Choineczka bardzo łatwa do wykonania:
styropianowy stożek owinęłam sznurkiem
i ozdobiłam granatową bawełnianą koronką i perełkami.
Przygotowałam też 3 hafciki - półprodukty na zawieszki.
W tym tygodniu chciałabym je wykończyć.



Korzystając w wolnych dni upiekłam wczoraj 
drożdżówki z dżemem z czarnej porzeczki - została już tylko jedna.
A dzisiaj piekę bułeczki z czosnkiem.

Miłej niedzieli.

czwartek, 21 listopada 2013

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

Jestem już z powrotem w domu. 
Przez dwa dni gościłam na szwedzkiej ziemi, w Ystad.

Nie mam dużo zdjęć, nie było na nie czasu.
Podzielę się z Wami tylko tą garstką, która udało mi się zrobić.
Mieszkaliśmy nad samym morzem.
Raniutko wyrwałam się na krótki spacer.

 Niestety na zwiedzanie miasta nie było czasu.

Powrót i kilka zdjęć z wyjścia promu z portu.
Mimo, że wiatr urywał głowę,
 musiałam wyjść na pokład i zobaczyć ten moment.

odbijamy od brzegu
 coraz dalej


i dalej 
 brzeg zostaje daleko w tyle
a przed nami otwarte morze

Przez jakieś 2-3 godziny bardzo bujało.
Według mnie, bo niektórzy mieli niedosyt.
Ja jednak wolę stabilny grunt pod nogami.

Ze Świnoujścia zdjęć niestety nie mam, bo jak przypłynęliśmy było już bardzo ciemno.
Niesamowite jest dla mnie z jaką gracją załoga kieruje tym kolosem,
nawrót przed zacumowaniem w porcie Świnoujście był dla mnie wielkim przeżyciem.

Nostalgiczny listopadowy spacer

Cmentarz Centralny to takie miejsce w moim mieście, które bardzo lubię. Mimo całego smutku, z jakim mi się również kojarzy.

Każda pora roku ma tutaj swój urok, nawet ta nasza listopadowa szara jesień.


Alejka platanów
Kaplica, która pięknie odbija się w wodzie. Niestety na zdjęciu tego nie widać


Nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam kilka zdjęć tej rudej ślicznotce, 
która bawiła się ze mną w berka albo w chowanego.


I na dzisiaj to tyle, wychodzimy

Na kolejny spacer z aparatem wybiorę się zimą. 
Może będzie biało.