sobota, 20 października 2012

Jesienny kot

Czeka na Boże Narodzenie. 
Wyszyty muliną Anchor na lnie.

I drugi - zawsze chętny do zabawy.

Skorzystaliśmy z pięknej pogody i wybraliśmy się na jesienny spacer do parku.


 A po spacerze do kasztanów dołączył bukiet kolorowych liści.

5 komentarzy:

  1. Kociak na kartki śliczny. A wiesz, że u mnie jakoś liście nijakie, zwinięte szare, nie ma czego zbierać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu też wyszyłam ten wzorek. Hafcik do dziś nie został jednak wykorzystany. Może w tym roku? Sporo wzorków z tej serii błąka sie po necie. Bardzo przyjemnie się je wyszywa.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kociska wspaniałe!!! ostatnio ogladałam na amerykańskiej stronie wysyłkowej tą serię- rozwałiła mnie i poprosiłam moją drugą połówkę o zakup wzorków;)
    Futrzaczka wygłaskać poprosimy:))) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń