środa, 31 października 2012

Spacer żótego liścia

taką nazwę nosił zorganizowany przez Pawła szkołę sobotni spacer połączony ze zwiedzaniem Cmentarza Centralnego w Szczecinie. 
Cmentarz liczy sobie 111 lat, jest największy w Polsce i trzeci w Europie.
Zainteresowanych odsyłam na stronę http://cmentarze.szczecin.pl/cmentarze/chapter_11955.asp
I zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć
Kaplica



 Aleja platanów



wtorek, 30 października 2012

Spacer niedzielny

Wiem, że jestem nudna, ale trudno, muszę chociaż dwa zdjęcia Wam pokazać.

Kolejny raz zapraszam Was na spacer w moje ulubione miejsce, czyli Puszcza Bukowa i Jezioro Szmaragdowe. Tym razem ustrojone we wspaniałe kolory jesieni.


Dzisiaj padał u nas pierwszy śnieg. Na szczęście od razu topniał. Ale ziąb jest okrutny.

niedziela, 28 października 2012

Spacerowy październik

W sobotę i niedzielę dużo spacerowaliśmy. Na szczęście pogoda była całkiem niezła - zimno, ale słonecznie i    
bez opadów.
Muszę wgrać zdjęcia i dopiero będę mogła zdać Wam relację z naszych jesiennych spacerów.

Na tamborek wskoczyła kawka - czas już na nią najwyższy.
A wcześniej skończyłam czajniczek. 
Miłego poniedziałku.

niedziela, 21 października 2012

Nie tylko krzyżyki

Krzyżyków ostatnio stawiam malutko.
Odkurzyłam koraliki i powstały dwie pary kolczyków:
1. Kryształ lodowy, kryształki Swarovskiego - dark indigo i srebro
 2. Kryształki Swarovskiego - golden shadow i srebro
i dynia filcowana na sucho

sobota, 20 października 2012

Jesienny kot

Czeka na Boże Narodzenie. 
Wyszyty muliną Anchor na lnie.

I drugi - zawsze chętny do zabawy.

Skorzystaliśmy z pięknej pogody i wybraliśmy się na jesienny spacer do parku.


 A po spacerze do kasztanów dołączył bukiet kolorowych liści.

Tusal październikowy i świąteczne inspiracje

Jak zwykle u mnie spóźniony. Nie mogę się wyrobić na czas
Robótkowo niewiele, cierpię na chroniczny brak czasu.

Z myślą o nadchodzącym Bożym Narodzeniu kupiłam gazetkę i mam nadzieję, że coś uda się przygotować. 
Paweł deklaruje swoją pomoc.
Na fotkach kilka pomysłów, które nam się spodobały.





Trzymajcie kciuki
Pozdrawiam

sobota, 13 października 2012

Pierniczek

Praca nad pierwszym pierniczkiem wre. 
Jest len i plątanina mulin
 Z których wyłania się kształt pierniczka.
 Na razie jeszcze nie mam pojęcia jak uszyć ładnego grubiutkiego pierniczka.

U mnie jeszcze prezentowo. A jutro - prezent wyprawa :-)

środa, 10 października 2012

Niespodzianka

Pogoda nas nie rozpieszcza. U mnie zimno, wietrznie i pada.
Ale od czego są przyjaciele. Dostałam dzisiaj urodzinową niespodziankę od małej kobietki o wielkim serduchu, od Eli
Niestraszne jesienne chłody, kiedy takie ciepłe osoby są w pobliżu.
Wielka paczka, a w niej cudne kwiatowe łapki, karteczka, liścik i słodkości
Pawełka porwał Pawełek, ale podzielił się jedną kosteczką :-)



A ja dzisiaj w pracy myślałam o Eli, chciałam do niej zadzwonić z dobrą nowiną, że udało mi się namówić kilka koleżanek do zbierania znaczków. Was też zapraszam, szczegóły znajdziecie na blogu Eli - http://elau66wr.blox.pl/2012/10/Jesienne-zbieranie-znaczkow-pocztowych-dla.html

Pozdrawiam

Liście lecą z drzew

Jesień, liście nabierają kolorów i spadają z drzew. Kilka spadło prosto na moje robótki

Tego listka musiałam wyszyć ze względu na jego piękne energetyczne kolory

A te listki ozdabiają listopadową "kartkę" z kalendarza.
Czeka mnie jeszcze oprawienie hafcików

środa, 3 października 2012

Przedostatnia babeczka

Wykonana zgodnie z moim planowanym terminem. Jeszcze tylko kawałek tortu i obrazek będzie gotowy.
To nie będzie kolejny UFO-k :-)

piegucha: generalnie ja też jestem świetna w planowaniu, a gorzej z realizacją. Wpisy z planami robię, żeby koleżanki RR-owe wiedziały, że ich kanwy są u mnie, a poza tym mają mi pomóc poukładać plan robótek i mają mnie zmotywować. Na razie nie narzekam, udaje mi się wyrabiać w terminie, a jeśli mam lekki poślizg (niestety), to też zawsze o nim informuję. Nie lubię kombinować, wolę jasne sytuacje.

pozdrawiam serdecznie

wtorek, 2 października 2012

Plany październikowe

Dzisiaj bez zdjęć. 
Szybkie podsumowanie:
RR ciasteczkowy i RR herbaciany:

  • 2 kanwy april79 - czas do końca października - obrazki skończone, jeszcze wpis i lecą dalej;
  • 2 kanwy Charuzianki - czas do końca grudnia - obrazki nie rozpoczęte
RR kawowy:

  • kanwa Isany - czas do końca października - obrazek nie rozpoczęty, zaplanowałam go na kolejny weekend
  • kanwa Grubcia - czas do końca grudnia - obrazek nie rozpoczęty.
Na koniec października planuję jeszcze kalendarz listopadowy. A poza tym czeka na mnie masa haftów SAL-owych i nie tylko :-)
Pozdrawiam

poniedziałek, 1 października 2012

Czekał cały rok

ale się w końcu doczekał. To jeden z moich UFO-ków, czyli nie dokończony ubiegłoroczny kalendarz. Skończyłam na wrześniu i na resztę miesięcy nie znalazłam czasu. Wczoraj wyszyłam i zeszyłam październik. Już wskoczył na sztalugi. Niestety nie ma wstążeczkowego wykończenia, bo w domowych zapasach nie miałam odpowiedniego koloru. 

Oprócz tego zrobiłam RR-owe obrazki na kanwach april79. Były niewielkie, wyrobiłam się szybko. Teraz tylko uzupełnię wpis i wysyłam dalej. Cieszę się, bo poleci prawie miesiąc przed planowanym terminem.
 Tak się rozpędziłam, że wyszyłam też podpis nie do swojego obrazka. Zostawiłam go, nie wypruwałam. mam nadzieję, że się nikt nie pogniewa.

Pozdrawiam