piątek, 7 września 2012

Kawki półmetek

Kanwa Kgosi z kawkami wyleciała dopiero dzisiaj, czyli lekko spóźniona.
Kawka zrobiona w weekend. Niestety kontury, niby nic takiego, a zajęły mi trzy wieczory. Dlatego, że robione bardzo późno, po powrocie z pracy.
To już szósta kawka, czyli półmetek za nami.

Na razie nie ma u mnie żadnej kanwy kawowej, czekam na kolejne.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz