wtorek, 24 lipca 2012

Wakacje

Dla mnie jeszcze ciągle trwają. Wspaniale jest poleniuchować. 
I wreszcie zagościła też u nas wspaniała wakacyjna pogoda. Ciekawe jaki będzie trzeci tydzień mojego urlopu ? Na tym tygodniu najbardziej nam zależy, ponieważ wyjeżdżamy i chcemy troszkę pochodzić po górach i pozwiedzać. W tym roku kierunek wyjazdu - południe Polski, jedziemy w Gorce. A może uda się znowu odwiedzić Kraków i po raz pierwszy zobaczyć Wieliczkę ?
Tymczasem schładzaliśmy się dzisiaj w kinie na kolejnej części Epoki Lodowcowej. 
Po filmie odwiedziliśmy Muzeum Techniki i Komunikacji. Niestety nie miałam ze sobą aparatu i nie mogę pokazać Wam zdjęć. Zapraszam  na  ich stronę www. 
Dla Pawła wszystkie pojazdy, które zobaczył to prawie prehistoria, a ja większość z nich pamiętam. Kto nie pamięta syrenek, maluszków, dużych fiatów i polonezów. Były też autobusy ogórki i tramwaje typu bremen i tzw. helmuty. A z ciekawostek był też samochód-amfibia Pana Samochodzika, wszędołaz i polski bolid wyścigowy.

2 komentarze:

  1. Tylko pozazdroscic tak przyjemnie spedzonego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguska, tez pamietam polonezy, syrenki... chociaz kiedys do Polski nie bylo latwo wyjechac. Ale podczas kolonii w Kolobrzegu widzielismy :-) Moj kuzyn z Polski mial malutkiego Fiacika :-) A samochod Pana Samochodzika...ulubiona ksiazka mego brata. Podczas wyjazdu na Slask musze zagladnac do naszej biblioteczki i chyba zabiore ksiazki dla Adaska :-)
    Zycze udanego urlopu!!!! Jola

    OdpowiedzUsuń