piątek, 20 lipca 2012

Słodziutko

Wróciłam z krótkiego rodzinnego wyjazdu.
Tydzień słodziutki, nadganiałam mój hafcik z babeczkami.
Obiecałam sobie, że raz na miesiąc powstanie jeden obrazek, nie udało się. 
Priorytetowo traktowałam RR-y.

Słodycze haftowało mi się bardzo dobrze, to szybkie hafciki, zrobione w czasie wolnym, każdy w trakcie jednego dnia. I tak po kolei powstały:
pieguski
kawka
babeczka waniliowa
i ciasteczkowa
Zostały jeszcze trzy obrazki, ale na razie robię  przerwę, za słodko mi.
Za tydzień wyjeżdżamy, a do tego czasu chciałabym skończyć króliczka (RR Nasi milusińscy) i młynek do kawy (RR herbaciany).
Pozdrawiam słonecznie, na przekór pogodzie za oknem.

2 komentarze:

  1. Bardzo lubiłam wyszywać te ciasteczka. A na sam koniec zgubiłam kanwę Gabrysi z ostatnim, nie mogę tego odżałować ;( Zamierzam jeszcze, jak skończę pisać pracę, powywalać z półek wszystkie książki i sprawdzić czy się gdzieś między nie nie wsunęła.......

    OdpowiedzUsuń
  2. Chetnie bym sie zaprosila na ciasteczka! :-) Bardzo pieknie sie zapowiadaja, Agus! Jola

    OdpowiedzUsuń