niedziela, 10 czerwca 2012

Wróciłam

Wyjazd służbowy zakończony. Byliśmy w Anklam i Greifswald, a nocowaliśmy nad Bałtykiem w pięknym Zinnowitz. 
Więcej zdjęć pokażę później. 
Na razie jedno, z widokiem na morze, molo i ??? Czy ktoś się domyśla co to za konstrukcja ?
Niestety zdjęcie ciemne, niebo zachmurzone. Pogoda niezbyt dopisała, na szczęście nie padało.
 W czasie wolnym udało mi się wyszyć jeden hafcik - krokodylek na leżaku

 i zaczęłam drugi. Na razie jest to niewiadomy granatowo-niebieski kształt.

Dzisiaj ozdobiłam jeszcze pudełeczko na prezent urodzinowy dla koleżanki.
W ramach RR-ów:

  • Tea Time - filiżanka gotowa
  • Cookie Time - filiżanka czeka, aż skończę kawkę
  • kawowy - prawie połowa obrazka gotowa.
Pozdrawiam serdecznie.

5 komentarzy:

  1. Ten niebieski kształt do psiaka podobny. A to przy molo - to tzw. skafander, ale jest to specjalna kopuła, zanurza się pod Bałtyk, kiedyś na 45 minut, teraz nie wiem. Można oglądać podwodny świat naszego morza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo, zagadka rozwiązana. Ta kapsuła zanurzała się na ok. 40 minut i można w niej było jeszcze oglądać film o podwodnym świecie w 3D. Według opisu, bo nie miałam możliwości wypróbować.

      Usuń
  2. Do Zinnowitz jeszcze nie dojechałam. Albeck, Bansin, Heringsdorf - tu już byłam :) No ale wszystko przede mną. W końcu kolejka ze Świnoujścia do Zinnowitz dojeżdża. Zazdroszczę wyjazdu, oj zazdroszczę :)
    O kapsule pierwsze słyszę. Niesamowite! Koniecznie kiedyś muszę osobiście sprawdzić, jak to działa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krokodylek genialny, bije wszystkie hafty, słodki że brak mi słów ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. To się dzieje u Ciebie:) Krokodylek słodziuchny, te kolorki i spojrzenie:)

    OdpowiedzUsuń