środa, 13 czerwca 2012

EURO 2012: dwa mecze grupy A

Nie zmieniam charakteru bloga, nie będę od dzisiaj komentatorem sportowym. Mecze polskiej reprezentacji na EURO oglądam, pozostałe sporadycznie. Nie jestem zagorzałym kibicem, ale życzę naszym jak najlepiej.
Staram się jednak podczas oglądania znaleźć zajęcie dla rąk.
Oto moja relacja z wczorajszych spotkań grupy A:
Stan robótki przed meczem Czechy-Grecja: Do niebieskich plam dołączyły czerwone kształty. Powoli wyłania się właściwy obrazek.
 Stan robótki po meczu Czechy-Grecja: sporo wyszyłam, już nie ma wątpliwości co jest na obrazku
 Stan robótki po meczu Polska-Rosja: robótkowo niewiele, nie mogłam się skupić na wyszywaniu, mecz mnie wciągnął, nie odrywałam wzroku od telewizora.
Niewiele zostało już do wyszycia: tylko przód i wypełnienie kół oraz kontury i ciuchcia może wyruszać na trasę.

 A tak kibicował wczoraj Kleks.

1 komentarz:

  1. nie zgadałam buuuuuuu ale ciuchcia jest super!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń