piątek, 4 maja 2012

Irish Coffee

Dziękuję za sympatyczne, mobilizujące  komentarze.
Z czasem u mnie coraz gorzej. Jeszcze tydzień i Komunia Pawełka. Jeszcze czeka nas kilka prób, spowiedź i parę spraw do załatwienia.

Z hafcikami RR-owymi staram się wyrabiać. SAL-owe zostawiam na później.
Kawka po irlandzku zrobiona w terminie, ale wysłana dopiero dzisiaj.





2 komentarze: