piątek, 30 marca 2012

Niewiele

dzieje się u mnie jeśli chodzi o robótki.
Natomiast mnóstwo spraw innych:
Remont - mieliśmy się za niego zabrać po Świętach, ale życie zweryfikowało nasze plany i już od tygodnia nasze  mieszkanie przypomina pobojowisko. Powoli coś się wyłania z tego chaosu, ale jeszcze przez jakiś czas będzie bałagan

Dodatkowe obowiązki w pracy, związane z tygodniową wizytą Niemców.

A do tego wszystkiego jeszcze nam się w czwartek Paweł rozchorował. Całą zimę było dobrze, a teraz coś się przypałętało.

Robótkowo:

3 filcowe jajeczka, które udało mi się zrobić jeszcze przed remontem


RR Nasi Milusińscy - dzisiaj wysłałam kanwę Doriss do Wanilii
A w poniedziałek zamierzam wysłać wygrane w moim konkursie niespodzianki wielkanocne do Doriss i  do Madziorka. Mam nadzieję, że dotrą do Świąt. Przepraszam, że wysyłam tak późno.

Naszego Kleksa remont bardzo interesuje. On bardzo lubi jak dużo się dzieje, wszystko musi osobiście obejrzeć, sprawdzić i obwąchać. A po takiej ciężkiej  pracy trzeba odpocząć. Tylko ciężko znaleźć spokojny kącik. Tym razem znalazł dla siebie taki idealny kamuflaż.



A może Kleks już szykuje się do oglądania EURO ?



piątek, 23 marca 2012

Chomiczek - RR Nasi Milusińscy

Na kanwę Doriss wskoczył chomiczek.


Naczekał się bidulek na wykończenie. Zabrakło mi czarnej muliny i przez prawie tydzień miał tylko część konturów.

TUSAL marcowy

Minął kolejny termin pokazywania naszych słoiczków. U mnie zdjęcie dzisiaj, z drobnym poślizgiem.
Niteczki wreszcie przeniosły się do właściwego słoiczka. 
Słoiczek na razie połowicznie udekorowany. 
Dostał tylko czapeczkę z części nitek ubiegłorocznych. 



środa, 21 marca 2012

Słonecznie i słonecznikowo

Dzisiaj mieliśmy piękną, słoneczną pogodę.Czy to już naprawdę wiosna ?
Może słoneczniki przyciągnęły słoneczko ?

Obrazek to prezent dla ciepłej, serdecznej osoby. Teraz u niej przyciągają słonko.
Chomiczek z RR Nasi Milusińscy gotowy. Jeszcze częściowo zostały kontury. Niestety zabrakło mi czarnej muliny, muszę uzupełnić zapasy. Chciałabym jeszcze do końca miesiąca wyszyć świnkę morską i obie kanwy wysłać do Wanilii39.

Pozdrawiam słonecznie :-)

sobota, 17 marca 2012

Odświętnie ubrany stół

Wreszcie zaświeciło u nas piękne słoneczko, które pozwoliło mi pokazać prezent za złapanie licznika od Eli we właściwym świetle. Wyczekał się biedaczek.
Elunia serdecznie Ci dziękuję. Za moje ulubione beże. Kwiatki dodają im dużo uroku, a jednocześnie są bardzo delikatne. 
Zresztą sami zobaczcie jakie cuda dostałam:
obrus (idealnie pasujący na mój stół)
3 podkładki



6 serwetek




i rękawicę kuchenną


jeszcze raz się pochwalę wcześniejszym prezentem od Eli - koszyczkiem na pieczywo


A oto dowód na pięknie świecące słoneczko - Kleks wygrzewający się w jego promieniach


Wracam do kuchni szykować kolejny przysmak. Dzisiaj Pawełek ma urodziny i mamy imprezę w domu. 

poniedziałek, 12 marca 2012

Przygotowania wielkanocne

W ramach tych przygotowań powstało kilka filcowanych jajek

i kilka kartek




A na tamborku chomiczek w ramach RR Nasi milusińscy

Rozwiązanie zagadki

Naczekał się ten hafcik na swoją kolej i to długo, bo od sierpnia (pisałam o nim tutaj)
Chociaż od razu wiedziałam do czego go wykorzystam.

Motyw "miłości do wyszywania" pasuje na segregator z wzorami :-)
Są to oczywiście wzory, zaplanowane do wyszycia (kiedyś). Segregator już pęka w szwach.
Okładka mojego segregatora jest z materiału, z którego kiedyś, bardzo dawno temu, w moim domu rodzinnym, mieliśmy zasłony. Hafcik troszkę uwypukliłam i dodałam odrobinę koronki.



Dziękuję Wam serdecznie za zabawę i miłe komentarze.
Nie było jednak tak prosto jak myślałam, ponieważ nie padła pełna odpowiedż.
Dwie dziewczyny trafiły, że jest to okładka.

Chciałabym nagrodzić: Doriss i Madziorka.

Poproszę o adresy na meila: koraliki_agi@wp.pl

pozdrawiam



niedziela, 11 marca 2012

Zagadka

Ponieważ licznik naliczył mi właśnie 300  post, postanowiłam uczcić to małym konkursem.
Co to jest i do czego to wykorzystuję ?


Myślę, że konkurs jest bardzo łatwy. Na odpowiedzi czekam do jutra, do godz. 20.00.
Osobę, która poda właściwą odpowiedź wynagrodzę niespodzianką wielkanocną.
Pozdrawiam.

czwartek, 8 marca 2012

Urlop w tropikach

Niestety tylko jeden dzień, ale za to pełen wrażeń.
A tropiki też nie do końca prawdziwe. 
Odwiedziliśmy w ramach prezentu Tropical Islands.
Okazją były okrągłe urodziny mojego męża.
Jubilaci w dniu urodzin mają darmowy wstęp, co pozwoliło nam nieco zaoszczędzić.
Nie będę dłużej gadać, lepiej pokażę zdjęcia: woda, piasek, fauna i flora oraz atrakcje dla odważnych - lot balonem pod kopułę hali. Nie widać tego na zdjęciach, ale balon ten nie  miał kosza, śmiałkowie siedzieli podwieszeni na takich siedzonkach. Nie skorzystaliśmy.Miałam zawroty głowy od samego patrzenia na nich.









niedziela, 4 marca 2012

Krzyżykowe lenistwo

Odpoczywam od krzyżyków. 
Dzisiaj chciałabym rozpocząć sezon wielkanocnych przygotowań. Planuję kartki i pisanki.
Może jeszcze coś "upiekę" ? Jeśli czas pozwoli.

A tymczasem nadszedł marzec. 
Zatem czas na podsumowanie lutego i plany na marzec.

W lutym udało mi się zrealizować wszystkie RR-y. Natomiast z obrazków SAL-owych powstał tylko malutki kubeczek, na kanwie kuchennej.

A jak wyglądają plany marcowe:

1. RR Nasi milusińscy - kanwa Doriss czeka na chomiczka - czas do końca marca
Dostałam też kanwę HaftyTiny - czas na wyszycie świnki morskiej do końca maja
Chciałabym obie kanwy wysłać razem w pierwszym terminie. Zabieram się za nie jak tylko krzyżykowy leń mnie opuści.

Od Doriss dostałam takie wspaniałości. Umilające wyszywanie.

A wśród nich pendibula. Piękny jest. 
Doriss dziękuję Ci serdecznie za prezenty. 
Zajrzyjcie koniecznie do Doriss, jakie robi wspaniałości.

2. RR ciasteczkowy i herbaciany - na razie mam kanwy Pelasi (czas - do końca kwietnia). Ale wiem już, że lecą do mnie kolejne kanwy - Haftyśki (czas - do końca czerwca).

3. RR kawowy - Irish Coffee na kanwie Little Princess - czas na wyszycie do końca kwietnia.

Kanw kilka mam, ale czasu dużo. Myślę, że wyrobię się nawet wcześniej.

Może nawet uda mi się wyszyć jakieś obrazki SAL-owe ?
Zobaczymy. Pierwszeństwo mają RR-y.

W lutym dostałam jeszcze jeden prezent. Od Eli za złapanie licznika. Ale o tym osobno.

czwartek, 1 marca 2012

RR Herbaciany cz. 1

Obrazek skończyłam wyszywać wczoraj. Dopiero wczoraj. 
Do tego wszystkiego na mojej kanwie w RR Herbacianym jest tylko imbryczek. Nie dałam rady wyszyć banerka i narożników. Nie chciałam przetrzymywać tej kanwy już u siebie. Skończę obrazek jak kanwa do mnie wróci. 

Wyszywałam go bardzo długo. A przyczyną takiego stanu rzeczy był brak tonera do drukarki. 
Drukarka odmówiła współpracy i póki co zmuszona jestem korzystać z ekranu komputera. 
Niestety nie potrafię tak wyszywać. Muszę mieć kartkę ze wzorem przed nosem, siedzieć w moim ulubionym fotelu  i wtedy wyszywanie przebiega gładko.

A ciekawa jestem, który sposób jest dla Was lepszy? Kartka, czy ekran.

Wracając do RR.  Cofając się w czasie: zdarzenia wyglądały następująco:


dzisiaj godz. 17.00 kanwy z czajniczkami wyfrunęły do Little Princess
wczoraj o godz. 20.00 były już kontury
chwilkę po zrobieniu zdjęcia wyszyłam też swój nick

wczoraj o godz. 18.00 skończyłam wyszywać obrazek, zostały jeszcze tylko kontury

Natomiast obrazek z RR Ciasteczkowego wyszyty w całości.