wtorek, 21 lutego 2012

Potrzebne hafciki

Na pewno wiele z Was zna blog Eli - Mój cały świat.
Ela wyczarowuje wspaniałe rzeczy dla dzieci z Marzycielskiej Poczty, ale do tych czarów potrzebuje naszej pomocy. Szyje poduszki, kieszonki i inne cudeńka, z wykorzystaniem haftów. Ja staram się co jakiś czas wysłać do Eli kolejny haft, który ona pięknie wykorzystuje. Hafciki wysyłają też inne dziewczyny.
Niestety zapasy Eli skończyły się. Jeśli możecie pomóc, to skontaktujcie się z Elą. Na blogu jest jej adres e-mailowy, można też napisać komentarz. Ja również mogę pomóc w kontakcie.

Opowiem Wam jak ja poznałam Elę.
Dużo swoich haftów wyszywam do tzw. szuflady. Oczywiście niektórymi obdarowuję bliskie osoby, kilka ozdabia mój dom, ale dużo mam takich niezagospodarowanych. Wyszywam, bo lubię , bo wypoczywam przy tym. Przypadkiem od koleżanki z forum Nasze Hafty dowiedziałam się o Eli. Kobietce, która wykorzystuje hafty i tworzy z nich poduszki dla dzieci z Marzycielskiej Poczty
Zaczęłam wysyłać do niej hafciki.
Każdą zrobioną podusię, czy kieszonkę, Ela pokazuje na blogu.
Cieszę się, że podusie i kieszonki z  hafcikami, które robiłam i robię, wywołują uśmiech u dzieci.
Ela daje im nowe życie .

Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. Piekna akcja, Agnieszko. Poogladalam blog Eli i naprawde piekne rzeczy robi! Dziekuje, ze podzielilas sie o ta informacje! J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Historia moich haftów jest podobna do Twojej. Mamy radość z wyszywania, nasze szuflady są odciążone,a Ela ma hafty na poduszki i kieszonki z których dzieci mają radochę. Niezły łańcuszek nam się utworzył ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agusiu dziękuję za ten wpis i za wszystkie już wykonane piękne hafty oraz te które jeszcze powstaną z myślą o dzieciach z Marzycielskiej Poczty, jest to wspaniała spontaniczna akcja i cieszę się, że Ela ma tak wiele pomocnych dobrych wróżek, które pomagają jej przywołać uśmiech na twarzy chorych dzieci:) ja też staram się dołożyć swoją cegiełkę, tylko ten ciągły brak czasu, żeby tak doba miała więcej godzin;) pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ja Was uduszę....zobaczycie. Mam się zaczerwienić?? O nie!!!! cieszę się, że Was znam i że mnie wpieracie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Agusiu:)- właśnie planuje hafcik z Hallo Kitty dla Elżbietki, tylko obrobię mojego kota z SAL-u i startuję! pozdrowionka;))))

    OdpowiedzUsuń