niedziela, 19 lutego 2012

Cookie Time cz. 1

Pierwszy czajniczek gotowy. Czeka na drugi. 
Hafcik bardzo mi się podoba. Niestety, przy możliwości haftowania tylko w soboty/niedziele, powstawał dość długo.


Dziękuję za Wasze obserwacje, na temat z poprzedniego posta i za ciepłe słowa. Czytałam wszystkie komentarze i wiadomości na gg po kilka razy. Cieszę się, że wiele osób to dostrzega.
Nie denerwuje mnie to, bo spotykam się z tym bardzo często. Raczej smuci.
Kiedyś skorzystam z porady Madziorka:  powiem coś mocnego i zobaczę, czy będzie reakcja.

Pozdrawiam

5 komentarzy:

  1. Piękny hafcik, dziękuję za Nelsonki :)
    Zapraszam Cie do zabawy -szczegóły na moim blogu .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agus, czajnik jest boski!!! Bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń