sobota, 3 grudnia 2011

Nelsonki przedostatnie

Przyleciały chwilkę po ostatnich, czyli moich. Tym razem dostałam kanwę od Madzi. Razem z kanwą przyleciał zeszycik i prezenty dla mnie. Madziu wielkie dzięki.W moim koszyczku z bieżącymi robótkami zrobił się tłok. Musiałam ustalić kolejność, bo wszystkie naraz najchętniej wskoczyłyby na pierwsze miejsce.

Skusiłam się znowu na RR, tym razem malutki - 4 obrazki zwierzaczków, organizowany przez Hafty Tiny

Kolejnym obrazkiem, tym razem wyszywanych jako SAL, kusi Maurycjusz.
Niestety raczej nie dam rady, ale może ktoś się skusi. Mam czas na podjęcie decyzji do 20.12.

A pozostając w temacie kotów - nasz Kleks ze swoim kumplem ;-)



4 komentarze:

  1. sliczny hafcik z kotkami...Twoj kotek wyglada na bardzo zrelaksowanego

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kotki które haftujesz są świetne, a koci sal też wygląda bardzo fajnie :) Twój Kleks jest bardzo podobny do mojej kotki. Dziękuję za wzięcie udziału w moim salu, nieważne kiedy się dołączysz i tak będzie mi miło, że jesteś z nami pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koci SAL wyglada bardzo pieknie a Kleks zaglada jako pan domu! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nelsonki świetne!!! kuś się, kuś, Agusiu na koci SAL, wierzę w Ciebie, ze dasz radę:) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń