środa, 23 listopada 2011

TUSAL i nie tylko

oczywiście to jeszcze nie czas pokazywać słoiczki, ale pokażę co przygotowałam w ramach hafciarskiego prezentu
szkatułka z hafcikiem na wieczku
a w środku ... niespodzianka
jutro spakuję i wyślę paczuszkę i drugą z wymianką pod choinkę


Wczoraj Paweł przyniósł informację ze szkoły o konkursie plastycznym. Trzeba było na czwartek przygotować aniołka.
Mieliśmy 2 dni, a w zasadzie 2 wieczory.

Nie było możliwości zakupów robótkowych, dlatego wykorzystaliśmy zapasy domowe

z bombki powstała głowa, z dzwoneczka sukienka, trochę waty, włóczki, drucik
i aniołek gotowy :-)
Mój wkład w konstruowanie aniołka to smarowanie klejem, konstrukcja aureolki i skrzydeł

3 komentarze:

  1. anioł jak prawdziwy - szybkie pomysły, sprawne wykonanie - BRAWO

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo piekna szkatulka!!! A aniolek... super! :-)

    OdpowiedzUsuń