wtorek, 15 listopada 2011

Kolejne maleństwa

Powstały kolejne maleństwa na karteczki świąteczne
Oprócz nich staram się po kilka krzyżyków dokładać do obrazków SAL-owych

A w taki sposób Kleks utrudniał mi dzisiaj rano poranny makijaż. Ja nie potrafię patrzeć w lustro, kiedy kot wykonuje swoje wariacje-akrobacje (dzisiaj w wannie) :-)
Udało mi się nie spóźnić do pracy, chociaż Kleks bardzo się starał.

9 komentarzy:

  1. Kleks lubi wannę jak widzę.Hafciki super.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś, a kąpać Kleks też się lubi? Wiem, że koty wody unikają, ale są wyjątki, które kąpiel i pływanie lubią. Hafty rzeczywiście maleńkie. Super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne hafciki :)
    Kotek cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne hafciki Agnieszko a kotek uroczy psotnik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny zwłaszcza ten pierwszy obrazek, ogromnie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy obrazeczek - idealny, piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne hafty przygotowalas, beda piekne kartki swiateczne! A kotek to naprawde ma pomysly :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz psikusika w domku. I czyścioszek. Haftowanie masz w genach - piękne są te bożonarodzeniowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. Maleństwa piękne- jużwidzę, jak będą się ładnie komponować z karteczkami! Kleks mnie powala ,ale ogoniaste tak mają- muszą być w centrum uwagi- co tam makijaż!:)))

    OdpowiedzUsuń