wtorek, 27 września 2011

TUSAL cz. II

Kolejna odsłona naszej zabawy.
Powolutku, pomalutku dorzucam niteczki do słoiczka. Na dzień dzisiejszy jest ich tyle.Do drugiego słoiczka dodałam tylko 1 banderolkę
Jak tylko uda mi się naszykować zdjęcia, to pokażę Wam relację z maratonu i z pobytu w Warszawie

3 komentarze:

  1. Zagladalam po poludniu, ale jeszcze nie bylo zdjecia :-) Tez sie pieknie pelnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoiczki zapełniają się elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oba słoiczki fajne, ale ten pierwszy z bobinką i mulinką świetny :)

    OdpowiedzUsuń