wtorek, 20 września 2011

Niedziela wieczór

Wekendowy plan zrealizowałam w 100%. Ale tylko w zakresie pieczenia ;-)
listopadowy Nelsonek - wyszyty ok. 25%
Kawowy RR ramka - szkoda gadać. Niewiele.
Na razie. Przecież nie mogę przegrać z kwadracikami.
A Kleksik tak mi dzielnie dopingował, że w końcu zmęczony usnął.

2 komentarze:

  1. Aguniu JAK TO NIE WYKONANO...MOŻE PLAN BYŁ ZBYT WYSOKI. Nie martw się jeszcze zdążysz ze wszystkim.

    OdpowiedzUsuń