poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Ósmy z dwunastu i trzeci z czterech

Na razie wakacyjna przerwa w Nelsonkach. Czekam, na kolejną kanwę od Agi.
Ale nie myślcie, że nic nie robię.
Wykończyłam na czas sierpień i dzisiaj 1 sierpnia dumnie prezentuje się na sztalugach.
Skończyłam też trzeciego Smerfa. Tym razem to Papa Smerf. Elu, jeszcze jeden i wysyłam do Ciebie całą gromadkę.
Mam już pomysły na inne kieszonki.

Oprócz tego szykuję niespodzianki do wymianki z fantazją.

3 komentarze:

  1. Papa smerf bardzo pozytywnie się prezentuje;) Sierpniowy pinkeep jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne hafty ;-)) jestem pełna podziwu ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne hafciki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń