wtorek, 30 sierpnia 2011

Odpowiedzi

Trzeci post jednego dnia. Jak na mnie to szaleństwo i to w dodatku do trzeciej potęgi.

Nazbierało mi się troszkę zaległości w odpowiadaniu na komentarze.

Dziękuję za wspólny spacer i za wszystkie miłe słowa, które do mnie kierujecie.

Ena0210: mojego meila znasz, napisz jak będziesz w Szczecinie. Może uda się spotkać.

blasiuk: specjalnie dla Ciebie, postaram się pokazywać więcej migawek ze Szczecina. Nie wiem jak dawno temu wyjechałaś, ale nasze miasto ostatnio bardzo się zmieniło. A moja uczelnia też była niedaleko tych miejsc. Może to ta sama ? Ale tutaj miałam tylko niektóre zajęcia, większość na ul. Kazimierza Królewicza.

Iwonna: staram się jak mogę, nakarmić każdego dnia mój Tusal-owy słoiczek

Jolana: mój mąż wrócił do biegania po wielu latach przerwy. Biega prawie codziennie. A bardzo często w wekendy jeździmy na amatorskie zawody.

Ela: proszę bardzo, zagadka. Jeden z panów na zdjęciu poniżej jest moim mężem. Zgadniesz który ? A na zawody jeździmy chętnie, zawsze jest bardzo sympatyczna atmosfera, a dodatkowo mamy możliwość poznać nowe, ciekawe miejsca. Muszę go namówić na jakiś bieg we Wrocławiu.

Princess i Princesa: w odpowiedzi szykuję post ze zdjęciami. Dziękuję. Nie czuję się specjalistą od wyszywania na lnie, ale bardzo lubię ten materiał. Postaram się pokazać na jakim materiale wyszywam. A moja rada: Jak nie spróbujesz, to nie będziesz wiedziała, czy potrafisz.

Aneladgam: takie piękne prace tworzysz w tak wielu technikach, także cieszę się, że koralikom odpuszczasz. A tak szczerze, myślę, że na tym polu jeszcze nas kiedyś zaskoczysz.

3 komentarze:

  1. Obstawiam wszystkich sześciu hihi Wygraną poproszę do rąk własnych osobiście

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie potrafię zgadnąć ;/
    Kto wie, może kiedyś się uda nam spotkać. Byłoby super,
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam wytrwalosc! Piekne hobby! Kiedys biegalam 1500 m i 3000 m. Wlasnie egzaminem maturalnym skonczylam swa sportowa "kariere" - skonczyla sie szkola, skonczyly sie obowiazki. Dziwne, w latach szkolnych mi sie podobalo, teraz mam problem dogonic core i nie tracic tchu :-)

    OdpowiedzUsuń