środa, 24 sierpnia 2011

Odnalazły się koraliki

A były już głęboko zakopane.

Mogę już zaprezentować kolczyki dla Anetki. Poczta się wspaniale spisała, szybko doleciały.
Granatowo zabarwiony koral i szara masa perłowa.
Anetko cieszę się, że udało mi się sprawić Ci przyjemność.

Troszkę przeróbek i nowości





5 komentarzy:

  1. Śliczna biżuteria, pierwsze koraliki mnie po prostu oczarowały.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu piękności pokazujesz. Ciągle się zastanawiam jak można stworzyć takie cuda własnymi rączkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nareszcie!!! Aguniu tworzysz to co umiesz robić cudownie i zgodnie z tytułem bloga. Oj haftujesz jeszcze śliczniej, ale już stęskniłam się za twoją biżuterią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie niebieskości są śliczne!

    OdpowiedzUsuń