sobota, 9 lipca 2011

I wszystko jest jasne

Już prawie cały obrazek gotowy - jeszcze tylko oczka, czapeczka i kontury. A kolor już wszystko wyjaśnia.
Beatka trafiła w dziesiątkę. Zgadza się to Smerf Zgrywus. Jeszcze dołączą 3 inne smerfy i wszystkie razem polecą do Eli, która robi wspaniałe kieszonki dla dzieci z Marzycielskiej Poczty.

Dziecko wróciło do domu po wakacyjnych wyprawie do Babci i zażyczyło sobie zjeść ulubione wypieki.
Dlatego mieliśmy bardzo słodki, czekoladowy dzień. Obydwa przepisy pochodzą z blogu Moje wypieki

3 komentarze:

  1. Ha ha, ja też szykuję Smerfy dla Eli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jedno pytanko. Czy widziałaś może gdzieś w Szczecinie pisaki znikające ? Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW och i ach no i jak mam się nie cieszyć z życia, gdy mam Was. Jakbym wyczuła i zrobiłam dziś wpis poświęcony nie tylko Danieli, ale i Wam: Agnieszkom, Iwonce, Madzi, Anetce...i wielu, wielu innym. Moje smutki, kłopociki to przecież taki mały odłamek życia. Kocham Was i mocno ściskam dziękując za wszystko. Ela

    OdpowiedzUsuń