środa, 13 kwietnia 2011

Wymianka Wielkanocna u Lucynki cz. 2

Muszę skorygować wcześniejszy post. Jednak moja paczuszka już dotarła do Pauli. Co oznacza, że mogę ją pokazać. Miało być jajecznie i przyszykowałam filcowe pisanki, pisankową karteczkę, jajeczną świeczkę i kilka pisankowych ozdóbek. Do tego krzyżykowy baranek na plastikowej kanwie. Paulinko, zaręczam, że jest wykonany własnoręcznie przeze mnie. Dziękuję Ci za miłe słowa Jeszcze zbliżenie filcowych jajeczek. Na zieloną "trawkę" weszły 3: jasnozielona, różowa i niebieska.
W tym tygodniu produkcja filcowych jajeczek zdominowała mój wolny czas. Będę je stopniowo pokazywać.

2 komentarze:

  1. Super paczucha. Jajeczka filcowe są boskie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezenty! Pierwszy raz widzę filcowe jajka i bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń