sobota, 19 marca 2011

Wykluło się z jajka

Długo trwało, bo około roku, ale w końcu z tego jajka wykluło się kurczątko. Rozkwitły też tulipanki i pojawiły się listki.
Niebawem dołączy braciszek-kurczaczek i rozkwitną kolejne kwiaty. Muszę koniecznie dokupić zieloną mulinę na owal, bo już widzę, że jest jej za mało.

Nasz Kleksik powoli robi się coraz bardziej statecznym kotem. Dużo śpi, a do spania zazwyczaj wybiera miejsca obok nas: w kuchni, w pokoju, gdzie bawi się Pawełek. Nie lubi być sam. Podczas snu nie przeszkadzają mu nawet głośne odgłosy. Czasami śpi w niesamowitych pozycjach. Niestety nie zawsze mamy aparat, żeby to uwiecznić. Tym razem się udało. Kleks spał na siedząco.

4 komentarze:

  1. Piękne kurczę z tego jajka się wykluło;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, jak już się wykluło, to w pełnej krasie :) :) ::)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczaczek świetny,będzie ładną ozdobą wielkanocną.Ależ tego kociaka wzięło na spanie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kurczaczek się wykluł ;-))

    OdpowiedzUsuń