czwartek, 6 stycznia 2011

UFO-ki duże

Ostatnia porcja - 5 zaległości
1. Samochód - został jeszcze tylko kawałeczek, ale bardzo poplątany, co chwilkę zmiana koloru nitki
2. kalendarz adwentowy
3. ozdoba wielkanocna, na kanwie plastikowej
na razie mam 2 pisanki i kokardę
3. Brama
4. Ogród - obraz ogromny, wyszywam go na cieniutkim płócienku, nie wiem, czy zostanie kiedykolwiek skończony
Tak powinien wyglądać
No to biorę się do roboty.

7 komentarzy:

  1. Super postanowienie z wykańczaniem zaległych prac. Ja też właśnie robię porządek z moimi mulinkami i zaległymi haftami ale mam ich jednak trochę mniej niż Ty :) Ale również pojawiają się już w mojej głowie nowe pomysły.
    Myślę, że przydałoby się w tej sytuacji jeszcze jedno postanowienie - że nie zacznę żadnej nowej pracy dopóki nie skończę choć jednej z zaczętych. Jak miałam "fazę na szycie" to bardzo dobrze się u mnie sprawdziło.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę mocno trzymać kciuki, by kończenie tych prac dawało Ci również przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To życzę powodzenia i wytrwałości! :) Pozdrawiam!

    Też zalegam z kilkoma...

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia życzę i ściskam kciuki ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo pracochłonne i czasochłonne te prace. Ja jestem pełna podziwu dla talentu i pracowitości. Aga ukłony.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pisanki beda jak znalazl na wielkanoc.Swietne.A wzory ktore haftujesz misterne bardzo,duzo cierpliwosci wymagaja.

    OdpowiedzUsuń
  7. O rajciu, chylę czoła. Niesamowite wzory, podziwiam. Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń