niedziela, 19 grudnia 2010

Paczuszka od Nati

Takie wspaniałości dostałam od Nati. Jak otworzyłam kopertę, to zanim zobaczyłam co jest w środku, poczułam wspaniały korzenny zapach. Tak pachniały pierniczki, o przeróżnych kształtach, ozdobione lukrem, z dziurką do powieszenia na choinkę.
Oprócz pierniczków dostałam też śliczną zawieszkę gwiazdkę, tasiemki, koraliki, ozdóbki i coś do pokrzepienia ciała i duszy (bo przecież gorąca czekolada o smaku marcepanowym przede wszystkim poprawia samopoczucie). Do tego wszystkiego karteczka z życzeniami i list.
Wszystko piękne, starannie wykonane. Nati, bardzo, bardzo dziękuję

2 komentarze:

  1. Gdy tylko przeczytałam tę notkę, zadzwoniłam do małżonka (akurat jest na zakupach), że ma tę czekoladę kupić koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny prezent ;-)) no i wyobrażam sobie ten cudny zapach pierników ;-))

    OdpowiedzUsuń