wtorek, 30 listopada 2010

Wymianki

Ponieważ dwie paczuszki wymiankowe dotarły do adresatek (trzecia mam nadzieję też, ale jeszcze nie mam potwierdzenia), pokażę co przygotowałam.

Wymianka Aniołkowa przygotowana dla Dziabki http://magdalenaart.blogspot.com/

i zbliżenie Aniołka na plastikowej kanwie
Wymianka u Matricarii dla Gabi http://gabirose.blox.pl/html
Należało przygotować podkładkę lub ocieplacz. Ja zdecydowałam się na filcowy ocieplacz na kubeczek ozdobiony hafcikiem.
I jeszcze zbliżenie na obrazek
Dziewczyny, miło mi było Was poznać i szykować dla was niespodzianki. A organizatorkom dziękuję za wspaniałą zabawę.

poniedziałek, 29 listopada 2010

Wymianka u Matricarii


W takim pięknym pudełeczku dostałam wspaniały prezent od Gabi http://gabirose.blox.pl/html w ramach wymianki u Matricarii.

Gabrysiu, bardzo Ci dziękuję za prezent i za sympatyczne spotkanie (mam nadzieję, że będą następne).
W środku wspaniała serwetka-podkładka i mnóstwo słodkości. Serwetka, przepiękna, misternie wykonana hardengerem. Uwielbiam wymianki, bo dzięki nim mam wspaniałości, których sama nie potrafię zrobić.

piątek, 19 listopada 2010

Wymianka Aniołkowa cz. 2

Mój prezencik z wymianki Aniołkowej dzisiaj poleciał do adresatki. Zdradzę tylko, że zapakowany został też aniołkowo, w taką torebkę:
Na zdjęciu jeszcze pusta. Ale daję słowo, że wypełniłam ją niespodziankami.

Teraz z niecierpliwością czekam, kiedy ten prezencik i wcześniejszy z wymianki świątecznej dotrą do swoich adresatek.
Mam też przygotowaną niespodziankę w ramach wymianki u Matricarii. Nie wysyłam, bo mam nadzieję, że uda nam się spotkać w realu. Pierwszy raz miałabym okazję poznać "na żywo" kogoś kto ma podobne zainteresowania.

czwartek, 18 listopada 2010

Wymianka Aniołkowa

Kolejny prezent wymiankowy dostałam. Moje Aniołki też już się wyrywają w świat, mam nadzieję, że jutro je wyślę.

Wspaniała Anielica będzie czuwać nade mną. Jest piękna, cieplutka, zimowa. Pasuje do mnie, bo ma krzyżykowe wykończenia ubranka ;-)

Od kogo takie wspaniałości ? Od Marty z blogu http://marta-berceuse.blogspot.com/.

Martusiu, bardzo dziękuję za wspaniałe prezenty, tak jak już pisałam do Ciebie sprawiłaś mi WIELKĄ przyjemność (a nie tylko odrobinkę). Bardzo dziękuję
A tak przedstawia się cały prezent. Jest jeszcze Aniołek ceramiczny, zawieszka decoupage, przydasie i słodycze. Tą piękną czekoladę zamówił już sobie mój synek. Może poczęstuje chociaż kawałeczkiem?
A na koniec jeszcze nasz Kleksik, zastanawiający się nad kolejną psotą.

wtorek, 16 listopada 2010

Wymianka Świąteczna

Nie mogę powiedzieć, że ten tydzień źle się dla mnie zaczął. Zaczął się wspaniale. Wczoraj paczka, dzisiaj paczka. Ale o dzisiejszej napiszę jutro.
Wczoraj przyszła paczuszka od Agnieszki - mojej imienniczki ;-) , w ramach wymianki świątecznej.

Agnieszka, dziękuję serdecznie za piękną niespodziankę. Sprawiłaś mi mnóstwo radości. Anielica jest wspaniała. A zapach jaki wydobywał się z paczuszki obłędny, przypomniał, że Święta już tuż, tuż.
A tutaj paczuszka prawie w całości. Prawie, bo uboższa o herbatki, kawki i słodycze, które umilały mi dziś pracę. Herbatka z wanilią i miodem pachnie obłędnie i świetnie smakuje. Jutro wypróbuję z pomarańczą i cynamonem.
Moja paczuszka przygotowana w ramach tej wymianki dziś poleciała do adresatki. Mam nadzieję, że szybko dotrze i że spodoba jej się to co przygotowałam.

sobota, 13 listopada 2010

Dwa razy Kleks

w swojej całej rozciągłości

poniedziałek, 8 listopada 2010

Znowu się nie udało

Ale tym razem tylko dzień opóźnienia.
Ten tydzień minął pod znakiem filcu:
Duże filcowe kule w odcieniach szarości
Naszyjnik wymyślony i zamówiony przez moją koleżankę. Czeka go jeszcze wykończenie. Szary filc, stylizowany kształt kwiatu do połowy naszyjnika + srebrna kulka + gruba linka jubilerska (druga połówka). Postaram się na koniec zrobić lepsze zdjęcie
Kolejne kuleczki czekają na połączenie. Znowu szarości i dodatkowo fiolety.
Na razie koniec filcu.

Teraz wytwory papierowe. Zakładki wymyślone i zrobione w całości przez Pawełka. Mój wkład to przygotowanie bazy zakładki.

Krzyżykowo nie mam się czym pochwalić. A w zasadzie mam ale nie mogę - wymianki.
A na koniec chwalipięctwo ;-) taki piękny prezent dostałam od mojej przyjaciółki.

czwartek, 4 listopada 2010

Zaległy wpis

Dlaczego zaległy, bo powinien pojawić się w niedzielę. Z przyczyn różnych, częściowo zależnych ode mnie, a częściowo nie, pojawia się dopiero dzisiaj.
Czas na podsumowanie tygodnia:

1. WYMIANKOWO:
- zapisałam się na kolejną (to już czwarta) wymiankę, tym razem u Lucynki, info na bocznym paseczku - teraz obmyślam prezenty,
- pozostałe prezenty wymiankowe naszykowane, czekają na wysyłkę

2. KRZYŻYKOWO:
- Misiowy Mikołajek na podusię dla dzieci - jest słodki, ale wykończył mnie. Kilka przeplatających się odcieni brązu + różnokolorowe konturki = mieszanka wybuchowa. A myślałam, że tak malutki obrazek wyszyję ekspresowo.
- kolejny rozpoczęty, też na podusię. Może uda mi się wysłać w przyszłym tygodniu paczuszkę do Wrocławia ?
- kalendarz adwentowy - wyłania się coraz więcej detali, ale jeszcze dużo pracy przede mną
3. KORALIKOWO:
- bransoletka - szkło weneckie i perełki, w szarościach
- filcowe energetyczne kule - wykonana przeze mnie, ale nie jest to nowa rzecz. Została po prostu naprawiona, po tym jak dostała się w niepowołane łapki
Postaram się następny niedzielny wpis zrobić w niedzielę ;-)