niedziela, 18 lipca 2010

Jabłuszka

To była miłość od pierwszego spojrzenia. Jak tylko znalazłam wzorek tych jabłuszek od razu zabrałam się za wyszywanie.
Jabłuszka wyszyte są na kanwie plastikowej muliną Anchor.

sobota, 17 lipca 2010

Minęły trzy tygodnie

Od ostatniego mojego wpisu minęło trzy tygodnie. Nie liczę posta z 6 lipca, którego napisałam pod wpływem dużych emocji.
Zdażyło się dużo , głównie smutnych rzeczy.
Niewiele czasu poświęcałam na robótki, ale coś tam się ruszyło.
Skończyłam obrazek "chiński"

i kolejny obrazek dla dzieci. Tym razem rybcię do kompletu z żółwinką

Zaczynam urlop. Zamierzam przede wszystkim odpoczywać, ale chciałabym też skończyć obrazek tropikalny i może moją "starą" bramę. Muszę zabrać się do wymianki wakacyjnej. czasu coraz mniej.
Czy się uda wszystkie plany zrealizować? Czas pokaże.

wtorek, 6 lipca 2010

. . .

"Odeszłaś na zawsze, ale wciąż jesteś blisko."

Aguś, mam nadzieję, że wreszcie znalazłaś spokój.