sobota, 1 maja 2010

Leniwy wekend

Wekend spędzimy leniwie, tylko ja i Pawełek. Mąż pracuje.

Może uda mi się wyszyć tło obrazka z kwiatkami? Na razie nie próżnowałam, doszłam już do połowy lewego boku.

Ale nie byłabym sobą gdybym w międzyczasie nie wykombinowała czegoś malutkiego.

Powstał taki mini igielniczek:

Znowu zapisałam się na dwie wymianki. Spory w tym udział Pawełka. On bardzo mnie namawia do wymianek.

Banerki wymianek, w których biorę udział są na paseczku z boku.

4 komentarze:

  1. Śliczny ten igielnik! Życzę Ci dużo odpoczynku na weekend i obyś wykończyła obrazek - czekam niecierpliwie na efekty! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo słodziutki ten igielniczek.
    Ciekawe czemu Pawełek tak lubi wymianki? Może dlatego, że w prezencikach wymiankowych znajduje coś dla siebie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. słodki igielniczek

    ps. dziekuje za chec wziecia udzialu w wymiance bizuteryjnej ;)

    ps2. widze tu duzo ładnych rzeczy ;) i czuje ze bede czesciej zagladac

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny igielniczek wyszedł z tego lenistwa:))

    OdpowiedzUsuń