piątek, 26 marca 2010

Wymianka wielkanocna

Pierwszy dzień krótkiego urlopiku za mną.
Za mną też wizyta u fryzjera - zrobiona nowa wiosenna fryzurka.
Dzisiejszy dzień był piekny, nie tylko z powodu cudownej słonecznej pogody. Dostałam też prezent z wymianki wielkanocnej. Prezent sprawiła mi Kasia http://konkata.blogspot.com/
Wszystkie wspaniałości widać na zdjęciu. Kasiu nie musisz się obawiać. Prezenty są wspaniałe, będą ozdobą świąteczną - szydełkowe żółciutkie pisanki i kurczaczek; i nie tylko.
Podkładki i motylek są w moich ulubionych kolorach - brązy i beże.
Do tego wszystkiego oczywiście były słodkości, piękna kartka i przemiły liścik.
Dziękuję Ci serdecznie za sprawienie mi mnóstwa radości, wiosenne słoneczko świeciło dziś u mnie jeszcze mocniej :-))).
Kasiu mam tylko pytanie, czy to prezent z wymianki u Lucynki ?, bo brałam w udział w dwóch wymiankach wielkanocnych.

Mam nadzieję, że moje prezenty też niedługo dotrą do adresatek.

2 komentarze:

  1. tak , to wymianka organizowana przez Lucynkę.
    Cieszę się,że prezent się podoba i,że trafiłam z kolorystyką.Motyl może być igielnikiem, zawieszką, dodatkiem do wianka lub co sobie wymyślisz(nadaje się do prania)
    pozdrawiam
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne podkładeczki i jaka świetna kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń