wtorek, 19 stycznia 2010

Znowu sypie śnieg

Wreszcie, po paru latach przerwy, trafiła do nas prawdziwa zima. Śniegu ciągle dużo i dzisiaj znowu sypie. Strasznie cieszę się z radości mojego synka, który szaleje i rozrabia na śniegu. Nie może się nim nacieszyć. W Szczecinie śnieg to rzadkość. Jeśli sypnie, to praktycznie na drugi dzień już go nie ma, zostaje tylko szara breja. Zimą zimno jest okropne, takie przenikliwe do szpiku kości, ale śniegu nie ma. A ten rok na długo zapamiętamy.
Parę zimowych fotek:

Udało nam się ulepić bałwanka.


















To my z naszym bałwankiem:












Łabędzie i kaczuchy nad Odrą (a właściwie jej odnogą - Regalicą)




1 komentarz:

  1. Super, szalejcie póki zima u Was gości. U nas też mroźno i dużo śniegu. Marzy mi się sobotni wyjazd do Wierzycy na zjazd na gumowych oponach. To niedaleko, więc może się uda.

    OdpowiedzUsuń