poniedziałek, 28 grudnia 2009

Czasami szczęście uśmiecha się też do mnie :-)

Udało mi się wygrać złotą puszkę- niespodziankę w candy zorganizowanym przez Diwinę z blogu http://diwina-moje-prace.blogspot.com/. Niespodzianka była tym większa, że prezent dotarł do mnie w Wigilię. Nie otworzyłam go od razu tylko czekał pod choinką na resztę prezentów.
Warto było czekać puszka pełna była wspaniałości w kolorze złota.
Iwonko bardzo serdecznie dziękuję Ci za prezent, który sprawił mi mnóstwo radości.
Zdjęcia nie oddają w pełni piekna prezentu, robione były telefonem komórkowym w pochmurny, ciemny dzień. Niestety aparat fotograficzny odmówił współpracy.




Do prezentu dołączone były miłe życzenia. A oto co było w środku:
Złota świeca i mnóstwo złotych wstążek i tasiemek
Cała masa „przydasiów”. Oczywiście złotych.
Była też złota kawka, ale już została wypita.
A robótkowo zabrałam się (wreszcie) za mikołajka z prezentu HSP3 i planuję niespodzianki "serduszkowe" do wymiany u Uli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz