poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Tyle co nic

Nie mogę się zmobilizować do krzyżyków.
Nie ciągnie mnie do nich już od dłuższego czas.
Coś tam jednak w czasie urlopu powstało.
Jeden obrazek z gotowego podkolorowanego zestawu.

 

A z potrzeby chwili powstała taka mała ozdóbka
Muszelka w pobielonej ramce.

pozdrawiam

piątek, 12 sierpnia 2016

Wakacje w Poznaniu

W tym roku bardzo krótki wyjazd.
Na ostatnią chwilę, 
bo nie był w ogóle planowany.

Na zwiedzanie mieliśmy trzy dni.
Skorzystaliśmy z tras turystycznych 
proponowanych przez miasto 
i audioprzewodników.
Dzięki temu wszędzie był z nami 
osobisty przewodnik. 

Dzień 1 - Stare Miasto
i tutaj oczywiście o godzinie 12.00 koziołki.
 Dzień 1 - Palmiarnia i Park Wilsona
 Dzień 2 - Nowe ZOO
Dzień 3 - Ostrów Tumski,
gdzie oprócz Katedry i jej podziemi
zwiedziliśmy Rezerwat Archeologiczny Genius loci
Dzień 3 - Poznań XIX-wieczny

 w tych samych okolicach zobaczyliśmy 
Okrąglak
i Pomnik Ofiar Czerwca 1956 

Niestety mój urlop powoli dobiega końca, 
czas wracać do pracy.

czwartek, 4 sierpnia 2016

Niespodzianka na działce

Niby nic nadzwyczajnego, wyjazd na działkę.
Ale na działce Mamy, 
oprócz owoców, warzyw i kwiatów, 
rosną sobie malutkie 


Zadomowiły się w mało używanej szopce, 
gdzie mają ciszę i spokój.
A teraz też mięciutkie koszyczki do leżenia.
Mają (chyba ?) 2-3 tygodnie. 
Wygląda na to, że dopiero co otworzyły oczka.
Cała czwóreczka ślicznie śpi wtulona w siebie,
głośno krzyczy jak chce jeść.
I powolutku, jeszcze bardzo niezdarnie, 
zwiedza najbliższe otoczenie.

A to mamusia,
zbiera siły na karmienie.

Na działce rosną też roślinki ;-)


pozdrawiam

sobota, 30 lipca 2016

Wakacyjne klimaty

Dawno temu wyszyte małe morskie motywy
i stare dżinsy przyczyniły do powstania takich trzech serduszek.
Obrazki na sztaludze zmieniają się w zależności od pór roku


 A teraz wyprawa.
Najpierw laskiem sosnowym
 już prawie jesteśmy
 i wychodzimy na przepiękną plażę w Świnoujściu
położoną na uboczu, dzięki czemu mniej na niej plażowiczów.

pozdrawiam wakacyjnie

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Tylko jeden

Tak jak już pisałam robótki na pewien czas 
odstawiłam na bok.
Powstał tylko jeden obrazek.
Do dziwnych domków mam słabość, 
dlatego też ten wzór zauroczył mnie od razu.

 A to jest metoda Kleksa na przeżycie upałów.
Schładzanie całej powierzchni ciała na podłodze :-)

Dni Morza 2016

Od mojego ostatniego wpisu minęły 2 miesiące.
Kiedy zleciały ? Nie wiem.
Ten czas był bardzo intensywny, 
dużo się działo.
Na robótki nie było czasu.
W czwartek nasz synek skończył szkołę podstawową.
Wcześniej pisał sprawdzian szóstoklasisty,
 testy do gimnazjum.
Chwilą wytchnienia były Dni Morza:



"Nao Victoria" jest repliką "Victorii" 
statku Magellana



sobota, 30 kwietnia 2016

Robótkowa podróż

Co jakiś czas, czy to prywatnie, czy służbowo,
jeżdżę pociągiem do Warszawy.
Czas trwania tej podróży to ponad 5 godzin.
I zawsze zastanawiam się jak je spędzić.
Oczywiście śpię, czytam, rozwiązuję krzyżówki, 
czasem wyszywam.
Rzadko, bo nie mam jak się rozłożyć z robótką.
Tydzień przed moim kolejnym wyjazdem
Ela zamieściła na blogu swój wpis.
Te torebeczki bardzo mnie zauroczyły.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie.
Telefon do Eli, meilowe uzgodnienia 
i we wtorek te dwa cudeńska były u mnie.
Do tego Ela zaopatrzyła mnie 
w dopasowany kolorystycznie do całości 
piórniczek na szydełka 
i na małe nożyczki.
 Saszetka podróżna na robótki szydełkowe 
zdała swój egzamin na szóstkę.
Co widać poniżej.
Elunia, bardzo mocno Ci dziękuję.